Nota historyczna: ten rozdział opiera się na zweryfikowanym wpisie z archiwum Gemini z 4 lipca 2025 oraz zachowanych rozmowach projektowych z tego samego dnia. Dane dostępowe, adresy serwerów i wrażliwe szczegóły zostały pominięte.

Wielki projekt i bardzo podstawowe pytanie

W lipcu bot nie był już małym eksperymentem. Miał pliki, logikę tradingową, próby wykonywania transakcji i coraz większy plan. A jednak jedno zachowane pytanie najlepiej pokazuje, gdzie wtedy naprawdę byłem: jak wejść do wirtualnego środowiska?

venv to po prostu osobne pudełko na biblioteki Pythona używane przez konkretny projekt. Dzięki temu można instalować i zmieniać rzeczy potrzebne botowi bez psucia pozostałego oprogramowania na serwerze.

Nie byłem programistą, który dla zabawy zaczynał od zera. Naprawdę uczyłem się podczas budowania, często komenda po komendzie. Rój był wtedy przede wszystkim nauczycielem, generatorem kodu i debuggerem.

Potem kod się wywrócił

Tego samego dnia bot_loop.py zatrzymał się na błędzie wcięcia. W Pythonie odstępy na początku linii są częścią składni. Kilka spacji w złym miejscu może sprawić, że cały program nie wystartuje.

Mój sposób pracy był prosty. Zamiast składać poprawki z małych fragmentów, prosiłem AI o cały poprawiony plik, kopiowałem go na serwer i uruchamiałem ponownie. AI podpowiadało, ale to ja byłem rękami przy klawiaturze.

Uruchomiony nie znaczy handlujący

Po poprawce bot w końcu wystartował. I wtedy pojawił się kolejny komunikat: jesteśmy poza godzinami tradingu.

To nie było ani zwycięstwo, ani katastrofa. Pokazywało kolejną warstwę problemu. Program może działać technicznie poprawnie, a jednocześnie nie robić na rynku absolutnie nic.

Ta różnica jest częścią historii

Łatwo po latach opowiedzieć początki tak, jakby wszystko od początku było przemyślane. 4 lipca nie pozwala na taką wersję. Budowałem coraz bardziej ambitną automatyzację, a jednocześnie wciąż potrzebowałem pomocy przy podstawowych operacjach Pythona.

I właśnie na tym polegał wtedy cały model współpracy. Pytałem, kopiowałem, testowałem, przynosiłem błąd z powrotem do AI i próbowałem jeszcze raz. Rój również nie był jeszcze uporządkowanym umysłem badawczym. Uczyliśmy się pracować razem.

Trzy dni później pytanie miało być już inne. Bot potrafił działać. Tylko czy samo działanie dawało cokolwiek wartościowego?

AUR jest projektem badawczym. Wpisy historyczne nie są poradą inwestycyjną i nie obiecują przyszłych zysków.